25 października 2021

Wizualizacja danych – do czego się przydaje?

Przekazywanie informacji to dla człowieka czynność bardzo naturalna. Każdego dnia ludzki mózg zarówno świadomie, jak i nieświadomie: odbiera, analizuje i przekazuje dalej szereg danych. Błąd czy nieodmówienie na którymkolwiek z tych etapów może stać się przyczyną drobnej nieścisłości lub całkowitego wypaczenia znaczenia informacji bazowej. Konsekwencje tego czasem są całkiem zabawne, ale nierzadko bywały też tragiczne w skutkach. Z tego też powodu ludzie od zawsze szukali coraz doskonalszych sposobów, które pomógłby im jeszcze skuteczniej komunikować się z innymi. I to nie tylko z tymi, od których dzieliły ich tysiące kilometrów.

Obraz od zawsze wyraża więcej niż tysiąc słów

Nawet podczas codziennej komunikacji z najbliższymi rzadko ograniczamy się wyłącznie do mowy. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze: wsparcie słów obrazem pozwala o wiele skuteczniej utrwalić przekaz w pamięci rozmówcy. Po drugie: wizualizowanie informacji znacząco podnosi poziom zrozumienia przekazu, szczególnie gdy dotyczy on, nawet niewielkiej części, spraw dla naszego rozmówcy abstrakcyjnych. Po trzecie: nie każdy ma dostatecznie wysoko rozwiniętą wyobraźnię. Opis techniczny, przedstawiający suche fakty czy dane, czytelny jest zwykle wyłącznie dla wąskiej grupy doświadczonych ekspertów.

Prowadzenie czy wspieranie prezentacji grafikami nie tylko podnosi atrakcyjność przekazu, czy prestiż firmy. To również nowoczesny i bezpieczny sposób na nawiązanie dialogu z potencjalnym partnerami handlowymi. Podczas komunikacji z osobą mniej doświadczoną lub spoza tej samej branży, zaprezentowanie danych w postaci graficznej pozwala podnieść stopień zrozumienia, nie sprawiając jednocześnie, że druga strona dialogu poczuje się urażona czy nawet obrażona.

Dlaczego wizualizacja danych przestrzennych pomaga w komunikacji?

Niewiele osób potrafi otwarcie przyznać się do niewiedzy lub do nierozumienia prezentowanej treści. Stąd to na stronie prowadzącej prezentację spoczywa obowiązek zaprezentowania oferty w taki sposób, by jej odbiorca nie poczuł się pouczany czy wręcz obrażany. To wcale nie jest proste zadanie! Trudno jest przecież oczekiwać, że np. klient wyłącznie w oparciu o opis roślin i projektu będzie w stanie wyobrazić sobie, jak jego ogród będzie wyglądał o różnych porach roku. Nie mniej naiwne jest oczekiwanie od swoich przełożonych czy podwładnych np. biegłej znajomości geografii tj. wiedzy pozwalającej im np. na wyobrażenie stopnia zagęszczenia sklepów wielkopowierzchniowych w województwie świętokrzyskim w porównaniu do województwa małopolskiego. Niezastąpiona w skutecznym przekazaniu, jak i właściwym zrozumieniu, tego typu danych jest wizualizacja danych na mapie. Przygotowanie prezentacji w tej formie graficznej pozwala właściwie odczytać zawarte w niej treści wszystkim uczestnikom spotkania. Szczególnie, ale nie tylko, wówczas kiedy biorą w nim udział przedstawiciele różnych branż czy też pracownicy różnych działów.

Jak wizualizacja danych pomóc może Tobie?

Systematyczne zbieranie danych spływających z podległego terenu to nieodłączny element pracy każdego skutecznego handlowca. Czytanie raportów, tak, jak zlecanie ich przygotowania, to kolejny nieodłączny element tej pracy. Utrata czujności, przegapienie okazji, to coś, na co nie można sobie pozwolić nawet, kiedy jest się liderem rynku. W systematycznym monitorowaniu bieżącej sytuacji pomaga wizualizacja terenu.

Programy do wizualizacji pozwalają na prawidłowe interpretowanie nawet dużych zbiorów danych. Eliminując do minimum działania człowieka, ryzyko pojawienia się w takim zestawieniu błędu wywołanego przez czynnik ludzki jest niemalże równe zeru. Uwzględniają szereg kryteriów niezbędnych do opracowania optymalnej strategii współpracy, sprzedaży czy kooperacji z poszczególnymi podmiotami. Trzeba też podkreślić, że zaliczane są do grupy narzędzi do zarządzania, które pozwalają oszczędzić czas. I nie chodzi tu tylko o to, że wygenerowanie raportu zajmuje kilka sekund. Zapoznanie się ze sprawozdaniem i wyciągnięcie z niego konstruktywnych wniosków nie wymaga czytania wielostronicowych dokumentów!